17.05.2014

Sny z G-Dragonem



Ostrzegam… to nie będzie żaden Titanic ani Pretty Woman ani Romeo i Julia ani porno. Nic z tych rzeczy. Moje sny są jak ten blog - zbyt bliskie prawdzie.

Teraz dokładnie będzie widać, co NAPRAWDĘ myślę o Smoku. Moja podświadomość nie kłamie.


Smok przyśnił mi się dokładnie 3 razy. Żadnego snu nie pamiętam zbyt dokładnie (teraz wiem, że powinnam je zapisywać kk), ale postaram się przekazać Wam ich ogólny sens (czy one w ogóle go miały??).

Sen nr 1 - Impreza w stylu amerykańskim

Wracam w nocy do domu, niewiadomo skąd, a tam impreza trwa w pełni. Nie jestem zbyt imprezową osobą, więc się zdziwiłam. 

Mój garaż jest otwarty na oścież, samochodu brak, ale za to stoi ogromny stół, na nim wóda, a przy nim moja rodzina i… Smok oraz Tabi. Obaj pijani w belę. Już się nawet nie ruszali za bardzo. 

Byłam autentycznie zła, że przyszli i robią mi raban w domu. 

Poszłam do kuchni i spotkałam tam Sri (po Dae i Tae nie było śladu, ale wiem, że gdzieś tam siedzieli) i dziewczynkę z AKB48 (miał miejsce jakiś mini skandalik ze Sri i AKB48, ale już nie pamiętam o co poszło - pewnie dlatego tam była) i zaczęliśmy gadać. 

To wszystko było tak realne, że aż bolało XD Nie wiem, jak to możliwe, ale zadawałam mu bardzo świadome pytania. Głównie o to, czy na trasie Alive World Tour zrobią koncert w Londynie i takie tam (w końcu okazało się, że ten koncert będzie, szkoda tylko, że sprzedaż biletów ruszyła na 5 dni przed nim TT). Dziewczynka nie brała udziału w rozmowie. 

Szkoda, że już nie pamiętam, czego dokładnie dotyczyła cała rozmowa. Była naprawdę szczegółowa TT.

Sri był przyjacielski i otwarty i na pewno trzeźwy XD

W pewnym momencie spojrzałam na Smoka i pomyślałam, że kurde no, pogadam z nim chociaż we śnie. W końcu jednak zrezygnowałam. Smok był nieprzytomny i wręcz leżał na tym stole. Zaraz później się obudziłam.

Sen nr 2 - Kró†kie spotkanie przed kościołem

Wychodzę z kościoła i idę sobie chodnikiem. Wszędzie jest taka pomarańczowa poświata, jak wieczorem w zimie. Nagle potykam się o kogoś. Pacze, a pod moimi nogami leży Smok. I jest zupełnie pijaniutki. Koniec snu.

Gdzieś tam dalej chyba leżał też Tabi…

Sen nr 3 - Wielka feta w centrum handlowym

Ten jest całkiem świeży.

W centrum handlowym urządzili spotkanie m.in. ze Smokiem. Taki fanmeeting, czy coś. Była KUPA ludzi i wszyscy się pchali. Nagle podniósł się rumor. Smok miał przechodzić korytarzem. 

W końcu go zobaczę - pomyślałam (co z tego, że we śnie). Czekam w napięciu aż wyjdzie i wiecie co… wyszedł, ale nie on tylko grupka chorych ludzi z psychiatryka… i się obudziłam.

To tyle. Jak możecie zauważyć, moja podświadomość traktuje Smoka jak żula, który chleje tak bardzo, że potem nic nie jest w stanie powiedzieć (Tabi nie lepszy). 

Jestem trochę zła, że jeszcze nie udało mi się z nim pogadać. To byłyby ciekawe rozmowy. Ale sami widzicie, jak jest :/ 

Jak w końcu mi się uda - dam znać XD

Aż się boję pytać, o Wasze sny ze Smokiem kk

Sen nr 4 - Koncert za pół darmo

Rodzice nagle oznajmiają, że kupili cztery bilety na koncert Big Bang w moim rodzinnym mieście. Najlepsze - koncert miał być na świeżym powietrzu, przy sztucznym stawie. Dzwonię więc w stanie ekstazy do Ary, żeby się szykowała i kupiła bilet, bo kosztuje… 41 złotych… Wybraliśmy się nad ten staw całą chmarą i ludzie zaczęli się schodzić. Wydaje mi się, że koncert się już zaczynał, ale mój sen się skończył przed czasem :(

3 komentarze:

  1. Leżę i się śmieję :D Cudne sny XD Chciałabym żeby częściej mi się coś K-Pop'owego śniło. :D
    Jedyny sen jaki miałam to było coś z moim kuzynem i jego kumplem... G-Dragonem i mieliśmy grilla. A GD miał taką fryzurę jak w 'Knock Out' O.o
    No i jeszcze nie bangowy sen o trzymaniu całego BTS w klatce... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że Smok imprezuje nawet w naszych snach kk ta klatka jest BARDZO interesująca

      Usuń
  2. Genialne :D Ja snów ze Smokiem ( co dziwne, zawsze trzeźwym) mam aż nadto, w ostatnim razem z Seungrim uczyli mnie robić Gwiyomi O.o

    OdpowiedzUsuń