04.05.2014

[RANKING] 11 najlepszych k-dram



Nie jestem jakąś szczególną fanką seriali, wolę filmy. Seriale zajmują trochę za dużo czasu, a z wiekiem moja cierpliwość zaczyna wyparowywać. Dotyczy to szczególnie, a właściwie tylko, koreańskich dram. Seriale z Ameryki, czy z Japonii - przynajmniej te, które oglądałam - były świetne.
Koreańskie mają wady, których nie potrafię wybaczyć. Są trochę za długie, ale nie widzę w tym problemu, dopóki na ekranie coś sie dzieje. Scenarzyści z Korei jednak w większości nie potrafią zagospodarować odpowiednio tego czasu. Rozwlekają wątki do niemożliwości. A szkoda.
Dla niektórych wadą mogą być wciąż powtarzające się typy postaci np. bogaty szef korporacji. Mi to nie przeszkadza, ale tylko dopóki ten szef ma w sobie to coś. Niestety coraz częściej trafiam na jakieś rozmemłane typy, które nie potrafią grać.
Ale wśród tego wszystkiego trafiłam też na dramy szalenie ciekawe, budzące emocje, dobrze zrobione i zagrane.


Ulubione dramy z Korei
(kolejność przypadkowa)
[UKOŃCZONE]

Partner

Gatunek: komedia, romans, prawniczy

Historia dwóch prawników: mężczyzny i kobiety, którzy przez różne zbiegi okoliczności muszą z sobą współpracować. On - doświadczony i bezwzględny, ona - początkująca i wrażliwa na cierpienie innych. Już podczas pierwszej wspólnej sprawy nie potrafią się dogadać. Jednak wkrótce zrozumieją, że aby być dobrym prawnikiem, trzeba umieć współpracować ze swoim partnerem... [opis z dramawiki.pl]

Naprawdę nie spodziewałam się, że tak poważna drama (ach, te seksowne kodeksy) mi się spodoba. Pomijając przyjemną główną parkę i interesujące sprawy sądowe, warto zwrócić uwagę na wątki poboczne, zwłaszcza jeden -a'la romansik na boku a żona patrzy. Bardzo polubiłam "zdradziecką" parkę i kibicowałam im do samego końca. W dodatku w scenach z nimi leciała zawsze taka ładna, okropnie smutna piosenka - czyli to, co Bang! lubi najbardziej. Myślę, że warto zwrócić uwagę rownież na inne piosenki z OSTu.


Aha, i główny oppa jest pierwsza klasa (i klata) XD

Sungkyunkwan Scandal

Gatunek: komedia romantyczna, drama historyczna

Lee Sun Joon jest chłopakiem, który ma wszystko, czego potrzebuje aby odnieść w życiu sukces. Akcja dramy rozgrywa się na uniwersytecie, który przyjmuje tylko chłopców do czasu, kiedy pewna dziewczyna postanawia przebrać się za swojego brata i wstąpić do szkoły. Tak zaczyna się historia miłosna... [opis z dramawiki.pl]

Omg, moje biedne serce. Tyle w tej dramie dobrego, że cieżko zdecydować się, od czego zacząć. Po pierwsze i ostatnie - mamy tu piękny bromance złożony z dwóch pięknych aktorów - Yoo Ah In i Song Joong Ki (arabang będąc pod wrażeniem tego ostatniego nazywa go - Oppa Oppów - archetyp idealnego oppy). Jeden wygląda i zachowuje się jak barbarzyńca, drugi jest lalusiem. Kontrast doskonały i zawsze działa. Musicie to zobaczyć!


Kostiumy i scenografia obłędne, ale wkurzał mnie główny bohater - był sztywny i rozlazły - bleee.
Secret Garden
Gatunek: komedia romantyczna, fantasy

Historia o tym, do czego może doprowadzić niespodziewane uczucie spowodowane odrobinką magii...
Kim Joo Won (Hyun Bin) to arogancki właściciel dobrze prosperującego centrum handlowego. Gil Ra Im (Ha Ji Won) to kaskaderka. Pewnego dnia drogi Joo Won i Ra Il skrzyżują się. Joo Won nigdy nie kochał żadnej kobiety, więc nie zdaje sobie sprawy z tego, jakie uczucia w nim drzemią. W wyniku kolejnych nieporozumień dusze Ra Im i Joo Won zamieniają się ciałami. Ra Im budzi się w ciele Joo Won'a, którego dusza zajmuje ciało kobiety. Czy ten "czar" da się odkręcić? Czy nasi bohaterowie przyzwyczają się do swoich nowych ciał?

Czy kuzyn Joo Won'a, czyli podupadła "gwiazda" Oscar (Yoon Sang Hyun) coś zauważy? A może współlokatorka Ra Im, pracownica centrum należącego do Kim Joo Won, Im Ah Young (Yoo In Na) odkryje prawdę? Czy rodzącemu się uczuciu nagle nie przeszkodzi ambitna Yoon Seul (Kim Sa Rang), którą Joo Won poznaje na zaaranżowanym spotkaniu przedmałżeńskim? [opis z dramawiki.pl]


Kolejny, cudowny oppa - uparty, upierdliwy, słodki (kurde, jak Sri XD). Koniecznie trzeba zobaczyć jego słynny dresik w cekiny (włoski, ręcznie wyszywany, cekinek po cekinku) i przemianę w kobietę. Aha, jest jeszcze Oska - podupadła gwiazda i jego gejowski wielbiciel. Bez tych dwóch nie byłoby czego oglądać XD


Piękny OST, po prostu piękny!
Harvest Villa
Gatunek: komedia, suspense



Drama koncentruje się na historii pewnego spadku pozostawionego mężczyźnie, który o nim nie wie, i kobiecie, która desperacko potrzebuje pieniędzy, a także sąsiadom, którzy również skrywają sekrety, aby zagarnąć pieniądze dla siebie, nawet jeśli wymaga to rozlewu krwi. [opis z dramawiki.pl]
Tylko ciii... W zamierzchłych czasach, zaczęłam tłumaczyć tę dramę dla BAKA Fansubs (są dwa odcinki), ale komputer mi się spierniczył, straciłam aż 3 nowo przetłumaczone odcinki i... zostawiłam to w cholerę. Mam nadzieję, że nikt tu z BAKI nie zajrzy (wybaczcie mi, nie chciałam, samo wyszło).
Dopiero niedawno dorosłam to tej dramy i ją skończyłam. Jest doskonała, nietuzinkowa, trzyma w napięciu, ma zabawnych bohaterów, z którymi łatwo się związać emocjonalnie i dużo, dużo niespodziewanych zwrotów akcji. W dodatku to, co się dzieje w ostatnich odcinkach to obłęd. Gapiłam się tylko na ekran i coraz szerzej otwierałam oczy. Jak dla mnie w ogóle jedna z najlepszych dram ever.

Reply 1997

(Respond/Answer 1997)

Gatunek: komedia




Lata 90. - czasy przemian społecznych, ekonomicznych i kulturowych w Korei. Jednak uczniowie Liceum Kwang Ahn mają swoje własne sprawy na głowie - Shi Won wyczekuje kolejnej płyty swojego ukochanego zespołu, Yoon Jae boi się wyznać swoje uczucia przyjaciółce, Joon Hee skrywa niezwykły sekret, Yoo Jung zabiega o względy nieprzystępnego chłopaka, Hak Chan boi się kobiet z krwi i kości, a Sung Jae... jest szczęśliwy ze swoim tamagotchi. W końcu przyjdzie im zmierzyć się ze swoimi problemami i z pomocą rodziców i nauczycieli wkroczyć w dorosłość. [opis z dramawiki.pl]
Dla mnie przede wszystkim, było to kilkanaście edukacyjnych odcinków o przeszłości, nie tylko k-popu, ale również samej Korei. Poza tym, drama swoim klimacikiem przywołała miłe wspomnienia z dzieciństwa - wspaniałe i bezcenne.
Uwaga! jest gejaszek = jest yaoi.
Boys Before Flowers
(Kgotboda Namja)
Gatunek: komedia, romans

Jan Di jest córką właścicieli pralni w pobliżu prestiżowej szkoły Shinhwa. Pewnego dnia ratuje ucznia tej szkoły, który chciał popełnić samobójstwo z powodu prześladowania przez F4 - czwórki najbardziej bogatych uczniów tej szkoły, którzy w niej rządzą. Każdy, kto stanie im na drodze, dostaje czerwoną kartkę i może zapomnieć o spokojnym życiu. Żeby uniknąć skandalu, Jan Di dostaje stypendium i zaczyna uczęszczać do owej szkoły. Ma nadzieję na spokojne ukończenie szkoły, nie zwracając uwagi na swoją osobę. Jej uwagę zwraca Ji Hoo, który, mimo iż należy do F4, bardzo się od nich różni, jest cichy i praktycznie nic go nie interesuje. Wszystko się jednak zmienia, kiedy jedyna przyjaciółka Jan Di ze szkoły, Oh Min Ji, naraża się przywódcy F4 - Joon Pyo. Jan Di nie mogąc patrzeć na cierpienie swojej przyjaciółki, przeciwstawia się Joon Pyo, tym samym stając się jego największym wrogiem. Jej impulsywny charakter sprawia, że zaczyna zwracać na nią uwagę jej miłość, Ji Hoo, natomiast jej wróg Joon Pyo zaczyna się w niej zakochiwać. [opis z dramawiki.pl]
Ładne ubrania, wnętrza, plenery, brzydki Joon Pyo (ten na środku) - ja go po prostu nie lubię :/ i rozmemłany Ji Hoo (ten na końcu), brak skomplikowanej fabuły i jeden fajny pairing (ten drugi z koleżanką głównej bohaterki) - chyba właśnie podsumowalam całą dramę. Ale mimo kręcenia głową, dobrze mi się ją oglądało. Po pierwsze, lubię patrzeć na ładne rzeczy, a po drugie, lubię sam tytuł. Zaliczyłam już mangę i japońską dramę (Hana Yori Dango), brałam się nawet nieśmiało za chińską wersję. Po prostu kocham. Ale, jak to bywa z miłością - nie mam pojęcia, dlaczego...
Goong
(Princess Hours)
Gatunek: romans, komedia

W Korei, mimo iż jest XXI wiek, nadal panuje monarchia, a rodzina królewska mieszka w pałacu. Historia zaczyna się, kiedy król umiera. Dawno temu król złożył obietnicę swojemu najwierniejszemu przyjacielowi, że jego wnuk, który będzie następcą tronu, ożeni się z jego wnuczką. Ta chwila wreszcie nadeszła. Jednak książę Shin nie zamierza żenić się z energiczną i zwariowaną Chae-kyung, zresztą ona też tego nie chce. Ta dwójka chodzi razem do szkoły i na domiar złego nie znosi się. Shin jest zakochany w Hyo-rin, jednak ta odrzuca jego oświadczyny. Świadkiem tego jest Chae-kyung, która ma spore kłopoty rodzinne. Tej dwójce nie pozostaje nic innego jak wziąć ślub dla dobra kraju i rodziny królewskiej. Ale czy przysłowia mówią prawdę, że "od nienawiści do miłości jeden krok" i "Kto się czubi ten się lubi"? [opis z dramawiki.pl]

Mam do tej dramy spory sentyment. Może dlatego, że jeszcze jej nie ukończyłam. I tak już od 5 lat... Jak to się stało?


Oglądaliśmy ją wspólnie z Arą po polsku, ale nagle skończyły się przetłumaczone odcinki i postanowiłyśmy na nie poczekać i tak czekamy do dziś. Do tej pory nie mam pojęcia, dlaczego ktoś przestał tłumaczyć jedną z najpopularniejszych koreańskich dram o.O (być może teraz się to zmieniło, nie zaglądałam ostatnio na stronę z tłumaczeniami).


Jestem pod ogromnym wrażeniem 3 rzeczy - kostiumów, muzyki i księcia (został przez nas przechrzczony na Koreańskiego Księcia). To ostatnie to moja pierwsza, wielka, koreańska miłość. Trwała do czasu aż śliczny książę nie został oskarżony o branie narkotyków, a potem nie zniknął na 2 lata w wojsku. Miłość na odległość to nie dla mnie, więc trochę mi się o nim zapomniało. Drugiego takiego do tej pory nie znalazłam TT. A właściwie znalazłam - Stary Oppa - tyle, że on ma już dziecko (nie mówiąc o żonie) TT.


Jest jeszcze jedna ciekawa sprawa, związana z dramą. Przyznaję, że szczerze nienawidziłyśmy "tej drugiej" - zołzy Hyorin, co to przeszkadzała księciu zakochać się w głównej bohaterce, tym samym skreśliłyśmy aktorkę, która ją grała. Ale od kiedy Song Ji Hyo występuje w Running Man, bardzo ją lubimy. Kto by pomyślał o.O


Dramę na pewno warto zobaczyć, chociażby dla księcia. Jesteśmy teraz na 11 odcinku. Trzymajcie kciuki, żebyśmy dokończyły ją przed śmiercią.


PS Dokończyłam ją w końcu sama i powiem szczerze - nie było warto. Drama jest zbyt poważna, jak na mój gust. Nie tego się spodziewałam.

Gap Dong

Gatunek: kryminalny, dramat


Drama na podstawie prawdziwej historii seryjnego mordercy z lat 80-tych. Yoon Sang Hyun wcieli się w rolę policjanta przeniesionego do oddziału zajmującego się brutalnymi morderstwami. Od razu zostaje przypisany do sprawy seryjnego mordercy z Hwaseong, który brutalnie morduje i kaleczy młode kobiety. [opis z dramawiki.pl]
Mój aktualny hicior. Jeśli ktoś kojarzy Lee Joona z MBLAQ tylko z bycia glupiutkim i uroczym - może się nieźle zdziwić po obejrzeniu Gap Dong. Joonie gra psychopatycznego seryjnego mordercę. Bu. Jest "seryjnie" przerażający (ten śmiech). Przez niego, uważniej patrzę się na przechodniów...
Ta drama wymaga mocnych nerwów. Niby nie pokazuje się przemocy, ale ona istnieje. Wystarczy tylko odrobina wyobraźni...

[NIEDOKOŃCZONE]

Coffee Prince
Gatunek: komedia romantyczna

Go Eun Chan nie jest proste - pełni rolę głowy rodziny i musi pracować bardzo ciężko, aby ją utrzymać. Co więcej - wyglądem przypomina bardziej chłopaka, niż dziewczynę. Choi Han Kyul jest natomiast dziedzicem wielkiej spółki, dzięki czemu niczego mu w życiu nie brakowało. Jego babcia ma jednak dość zachowania wnuka, który cały swój wolny czas poświęca imprezowaniu. Składa mu więc propozycję nie do odrzucenia - musi się ustatkować i to najlepiej z jedną z dziewczyn, które pójdą z nim na randkę w ciemno. W przeciwnym wypadku przestanie łożyć na jego utrzymanie. Choi Han Kyul wynajmuje Eun Chan, aby ta udawała jego "kochanka" . Sytuacja finansowa Eun Chan sprawia, że nie wyprowadza ona go z błędu, co do jej płci i pomaga mu sprawić, aby żadna kandydatka nie była nim zainteresowana ze wzgledu na jego... orientację seksualną.
Babcia wymyśla jednak nowy sposób na to, aby wnuk dorosnął - w ciągu 3 miesięcy musi potroić dochody starej kawiarni, aby zapobiec wydziedziczeniu. W osiągnięciu celu pomaga mu Eun Chan, której płeć nadal jest dla niego tajemnicą. Między tą dwójką zaczyna rodzić się uczucie, które trudno jest im zaakceptować. Czy Han Kyul zaakceptuje swoją "homoseksualność"? [opis z dramawiki.pl]

Dlaczego jeszcze tego nie dokończyłam?? Tyle tu fajnych oppów, bromance'ów i jest nawet pseudo yaoi. I wszystko pachnie świeżo zaparzoną kawą. Któż może się temu oprzeć.


Jak tylko opublikuję notkę, lecę ją nadrabiać! XD

Reply 1994

Gatunek: komedia

(Respond/Answer 1994)

Historia grupy studentów, którzy mieszkają w pensjonacie w Shinchon, gromadzącym młodzież przybywającą zdobywać wiedzę w Seulu z różnych mniejszych miast i wiosek. Pośród rocznika rozpoczynającego naukę w 1994 roku znajdzie się m.in. fanka koszykówki, nieśmiały student medycyny czy obsesyjna fanka zespołu Seo Taijiego. [opis z dramawiki.pl]
Siostra bliźniaczka cudownego Reply 1997. Cieżko się zaczynała, ale po pierwszych odcinkach leci jak szalona. Mamy tu jeszcze lepsze aktorstwo niż w poprzedniej wersji (Reply 1994 to mimo tytułu nowsza drama niż Reply 1997). Dzięki temu drama nabrała bardziej dojrzałych, głębszych kolorów.
Jestem w połowie i nie mogę się doczekać aż znowu do niej przysiądę. Ach, te wspomnienia…
Mawang
(The Devil)
Gatunek: suspense, dramat
Detektyw Kang Oh Soo prowadzi śledztwo w sprawie dwóch morderstw, które z pozoru nie są niczym powiązane, a jedyne co je łączy, to pozostawione na miejscu zbrodni karty tarota. Kiedy sprawa zatrzymuje się w martwym punkcie, detektyw szuka pomocy u Seo Hae In, dziewczyny z ponadnaturalnymi zdolnościami. Odkrywa ona, że choć mordercą w tych dwóch przypadkach były różne osoby, to ofiary zginęły z powodu powiązania ze śmiercią pewnego chłopca z liceum. W późniejszym czasie sprawy łączy jeszcze jeden szczegół - podejrzanych broni ten sam adwokat, Oh Seung Ha. [opis z dramawiki.pl]
Dlaczego tego nie dokończyłam? Bo wcześniej obejrzałam japoński remake z genialnym Satoshi Ohno i nie chciało mi się oglądać drugi raz tego samego. Ale muszę to zrobić. Dla Koreańskiego Księcia kkk. Bo Mawang składa się przede wszystkim z niego i z mroku. A to dobre połączenie.
Obejrzę to, ale dopiero po Gap Dong. Myślę, że mieszanie psychopatycznego mordercy z psychopatycznym prawnikiem nikomu nie wyszłoby na dobre...
Oki, to tyle na dzisiaj. Myślę, że wkrótce podam swoje ulubione filmy. A tymczasem, jak oglądaliście jakaś dramę, która Was oczarowała, a nie ma jej tutaj, dajcie mi na nią namiar w komentarzach. Pamiętajcie, że oppów i bromance'ów nigdy za wiele XD
PS Zauważyłam, że dramy z kablówki tvN często podobają mi się bardziej niż dramy z największych stacji. Fabuły są lepsze i aktorstwo bardziej prawdziwe, a poza tym, kablówki mogą sobie na więcej pozwolić (precz z "wall-kiss"!).
Dramy z notki z tvN: Gap Dong, Reply 1997, Reply 1994, Harvest Villa.
PS 2 Mam swój własny sposób na dramy. Oglądam tylko te, które - albo mają fabułę albo pięknego oppę - reszta odpada XD

4 komentarze:

  1. Partner bardzo ciekawa pozycja, pozwolę się nawet pokusić się na stwierdzenie, że najlepsza drama koreańska jaką widziałam. Weszłam na ten wątek w poszukiwaniu bardziej ambitnych dram, niż chłopak dziewczyn i nudny romans(chodź My girl było całkiem niezłe z tego gatunku). Gap Dong wygląda ciekawie może warto będzie poświęcić tej produkcji chwile. Też mam na swoim koncie sporo nieskończonych dram, ale po pierwsze zaczęłam bardzo rzadko je oglądać, i biorę się tylko za takie co maja poniżej 20 odcinków. Bo to kompletnie bez sensu zaczynać i nigdy nie kończyć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zaczynanie i niekończenie ma jakiś sens w odniesieniu do kor. dram. Po co chałę oglądać, jak wiesz mniej więcej jak się skończy ;)

      Partner świetny, ale Harvest Villa również była doskonała. Gap Dong jak najbardziej polecam, tylko jak dla mnie końcówka zwalona…

      Usuń
  2. jedne z moich ukochanych i przełamujących trochę ten nudny schemat i przewidywalność w kdramach - Nice Guy i The Moon Embracing The Sun. I widzę że w zasadzie większość dram które sobie zapisałam w liście "do obejrzenia" poleciłaś, więc mogę spać spokojnie :D

    Trafiłam na Twojego bloga jakimś szalonym przypadkiem, ale cholernie podoba mi się styl w jakim piszesz i (uwaga, to zabrzmi trochę creepy ale nie jestem żadnym pedo ani psycholem) prezentujesz się jako naprawdę interesująca i oryginalna osoba. A że ja sama taka nie jestem (samopojazd zawsze spoko; ale no ludzie, kogo jak kogo ale siebie nie mozna oszukiwac) to lubie przynajmniej o takich ludziach poczytac i zobaczyc co tam polecaja, co lubia i co ich kreci.

    Dragona UWIELBIAM, nigdy nie zaglebialam sie w jego zycie prywatne (Twoje notki o jego skandalach to moja pierwsza stycznosc z tym tematem) ale jego muzyka, teledsyki, teksty, glos... jest tak pokrecony, mroczny, nieprzewidywalny i czasami to nawet przerazajacy ze PO PROSTU WOW. I nie jest oczywistym przystojniakiem, ale coz, kreci mnie. Zreszta, to wlasnie dzieki Big Bang i "Haru Haru" wpadlam w swiat kpopu <3

    NASTEPNIE! (japrdl wspolczuje Ci XD) jesli chodzi o EXO. jeszcze do niedawna mialam ich tak w tylku jak to mozliwe, pozniej zaczelam jechac mojej przyjaciolce ze ich lubi, bo zaczela zdradzac nasze inne milosci (NU'EST i BTS) i po prostu oburzylam sie. Ale niedawno wpadlam. Tak, przyznaje Jestem w nich wszystkich nieodwlolanie zakochana. I jesli mialabym podac powod DLACZEGO, to moje odpowiedzi pokrywalyby sie z tymi, jakie dostalas na Allkpop. Sa cholernie utalentowani, maja naprawde bardzo dobre piosenki, nie to ze znajdziesz kilka perelek, praktycznie w 90% sa swietne, oczywiscie wyglad (oprocz xiumina i troche laya, reszta TAK URYWA MI DUPE ZE NIE MAM PYTAN) + osobowosci. Dziwnie to brzmi, kiedy mowi sie o osobowsci idola, ze niby ja znasz, ale ogladac exo showtime, czy inne filmiki z nimi, po prostu... sa zabawni, zlosliwi, glosni, pokreceni, pelni debilnych pomyslow, traktuja sie wszyscy jak bracia, sa wiecznie nienazarci, sprawa wyboru jedzenia to sprawa zycia i smierci ktora popycha ich do godzinnych debat co powinni zamowic, mimo calej milosci dla siebie potrafia sobie tak cisnac ze az milo <3, d.o chodzacy sam do kina i majacy taki fun jak nigdy w zyciu a w tym samym czasie cala 11 robi cos razem, ale on ma to gdzies i rozlacza sie z liderem ktory dzwoni do niego zmartwiony, kris mowiacy ze jedzenie kurczaka nie jest w jego stylu a pozniej wpieprza az mu sie uszy trzesa... wiele jest tego (jak widac). sam koncept tez jest swietny, cala ta historia z wilkolakami, mocami, labiryntem, zacmieniem ksiezyca, no i chinczycy plus koreanczycy, sa bardzo bardzo oryginalni i wyjatkowi. o fandomie tez sie troche nasluchalam, a najbardziej ze nie mozna powiedziec slowa na EXO bo jestes z miejsca przekleta. nie wypowiem sie bo nie wiem :D

    W KAZDYM RAZIE blog swietny, bede zagladac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po pierwsze to zakładaj bloga, bo łatwość z jaką piszesz jest powalająca. Bloga o EXO w takim stylu to i ja czytałabym z przyjemnością :P

      Piszesz o EXO jak ja myślę o Bangach, ale nigdy się do tego nie przyznam ^^ Pozdrawiam <3

      Usuń