02.11.2015

G-Dragon dzwoni do fanów



Jest taka fajna nowa aplikacja Naver V, dzięki której można oglądać na żywo różne eventy swoich koreańskich idoli. Od 9 września każdy z Bangów - co tydzień - miał swój segment na żywo. 

Ale wracając do Smoka… podczas programu dzwonił do swoich fanów i wtenczas wpadł mi do głowy pomysł, żeby poszukać i przetłumaczyć niektóre jego rozmowy telefoniczne z VIPami, bo są niezwykle zajmujące :D



[Event: Line Star Chat 2013]

Smok: Oh, ten numer nie istnieje. Jestem przerażony. Oh, ten numer był niepoprawny.
Fan: Mam 20 lat. Jestem odświeżony.
S: Więc ja jestem nieświeży?
F: Nie, jesteś świeży. 
F: Jaki chleb lubisz?
S: Chleb? Dlaczego pytasz mnie o to tak nagle? Nie jestem fanem chleba.
F: Ponieważ chcę zostać cukiernikiem [w sensie wyrabiać ciasta, także na chleb].
S: Oh, więc zjem twój chleb wkrótce.
F: Też obgryzam paznokcie.
S: Oh, spotkajmy się później i poobgryzajmy sobie paznokcie razem. Nie obgryzaj ich. To zły nawyk. Moja mama chce obcinać mi paznokcie. Nigdy jej się to nie udało.
S: Wygląda na to, że rozmawiamy przez telefon od dłuższego czasu. Jestem odrobinę zaszokowany.
F: Ok, powiedz mi na pożegnanie: "kocham cię, fighting, czekam na ciebie".
S: (śmiech) Jesteś pisarzem?

[Event: Naver V App 2015]

PIERWSZA ROZMOWA

S: Halo?
F: Słucham?

[Smok się śmieje, bo fan okazał się być fanboyem]

F: Słucham?
S: Halo?
F: Naprawdę jesteś G-Dragonem?
S: Fanboy?
F: Tak, to niesamowite.
S: Oh, fanboy.
F: Tak.
S: Ile masz lat?
F: Nazywam się Kim Yeon Soo, mam 23 lata [na nasze 22].
S: Już to mówiłeś.
F: Nie, ja właściwie… Wróciłem spod prysznica i mam plaster na nosie [taki plaster, żeby usunąć czarne kropki z nosa].
S: Wychodzisz spod prysznica… [Smok chyba nie zaczaił]
F: Plaster na nos.
S: Plaster na nos?
F: Poczekaj.

[śmiech]

S: Teraz.
F: Nagrajmy tę rozmowę.
S: Nagrywasz to?
F: Nagrywarką.
F: Nie mogę uwierzyć, że rozmawiam z G-Dragonem.
S: 23 lata. Jak masz na imię?
F: Tak, 23 lata. [teraz on nie zaczaił :P]
S: Twoje imię?
F: Kim Yeon Soo.
S: Co robisz w życiu?
F: Moja praca?
S: Tak.
F: Jestem studentem.
S: Jakiego kierunku?
F: Zarządzanie i moda.
S: Zarządzanie i moda?
F: Tak.
S: Zarządzanie modą?
F: Mam dwa kierunki w jednym.
S: Oh, naprawdę?
S: Dlaczego to oglądałeś?
S: Po wyjściu spod prysznica?
F: Poszedłem do łóżka po spakowaniu rzeczy na uczelnię.
S: Oh.
F: I pomyślałem, żeby to obejrzeć.
F: Jest nagrywarka.
S: Super.
F: Wow.
F: Jestem twoim fanem od dłuższego czasu.
S: Jak długo?
F: Od 7 lat, od czasów gimnazjum.
S: Serio?
F: Widziałem cię tylko na koncertach.
S: To wspaniałe osobiste spotkanie.
F: Racja.
S: Wyślę ci potem plastry na nos.
F: Obiecuję ich używać.
S: To dobre dla twojego nosa. 
S: Masz jakieś podejrzenia, dlaczego do ciebie dzwonię?
F: Myślałem, że chcesz pogadać?
S: Nie, nie.
F: Oh, chciałeś żebym coś zrobił.
S: Dokładnie.
S: Potrzebuję twojej pomocy przy rozkręceniu programu.
F: Masz zmęczony głos.
S: Faktem jest, że szykowałem się do łóżka.
S: Ale wiele osób mnie ogląda, więc nie mogę tego zrobić.
S: Więc, Yeon Soo - dobrze powiedziałem?
F: Tak.
S: Masz jakiś talent do pokazania?
F: Umiem śpiewać twoją piosenkę "Who You?".
S: Zaśpiewaj ją dla mnie.
F: Teraz?
S: Tak.

[śmiech] [śpiewa ją cudownie przez nos]

S: Wow. Brawa!

[stuff klaszcze]

S: Świetnie.
S: Lepiej niż Taeyang.
F: Słyszałem jego interpretację.
S: Świetnie.
F: Dziękuję.
S: Coś jeszcze?
F: Nie potrafię odtwarzać głosu innych, tylko trochę śpiewać.
S: Jesteś dobry w śpiewaniu?
F: Lubię śpiewać.
F: Chcę śpiewać na koncercie.
S: Miło się z tobą rozmawiało. Zadzwonię do ciebie później.
F: Później?
S: Tak, zaśpiewaj dla mnie.
F: Tak, nie będę jeszcze spał.
S: Dokończ aplikację swojego plastra na nos.
F: Muszę go ściągnąć. 
S: Miło było cię poznać.
F: Zadzwoń do mnie później.
S: Pa.
F: Pa.

DRUGA ROZMOWA

F: Halo?
S: Halo?
F: Halo?
S: Halo?

[krzyk fanki]

S: Co robisz?
F: Halo?
S: Halo?
F: Watssup! What's up, GD? 

[śmiech]

S: Imprezujesz z przyjaciółmi?
F: Byłam trochę znudzona na imprezie.
F: Oglądam twój show.
S: Twoje ubranie jest takie ładne.
F: Też się ubrałam na żółto.
S: Nudziłaś się z przyjaciółmi?
F: Tak, byłam znudzona do 23.
F: Wtedy zaczęłam oglądać twój show.
S: Zadzwoniłem do ciebie, kiedy sam byłem znudzony.
F: Chciałam tam wpuścić piranie. [myślę, że chodzi tu o wpuszczenie piranii do wanny, bo Smok moczył sobie nogi w jednej]
S: Tak?
S: Do rzeczy. Pokaż mi swój talent.
F: Moja przyjaciółka potrafi śpiewać "Tears".
S: TOP?
F: So Chan Hee.
F: Policz do trzech.
S: Ja?
F: Tak.
S: Raz, dwa, trzy, cztery. Zaczynaj.
F: Możesz to zrobić raz jeszcze?
F: Tears.
S: Ok.
F: Jeden beat.
S: Dwa beaty, trzy beaty. Start!

[rozpoczyna się pijacka pieśń, pełna pisków, masakra]

[Smok wyłączył komórkę]

S: Brzmiała jak…
S: Zadzwonię do niej jeszcze raz.
S: Brzmiała na zbyt podekscytowaną. [chciał powiedzieć pijaną jak bela]
S: Przyjaciółko?
F: Oppa, przerwałeś rozmowę, bo za bardzo krzyczałam?
S: Nie.
F: Prawie zraniłeś moje uczucia.
S: Moje uczucia również zostały zranione.
S: Zaskoczona?
F: Przepraszam.
S: Żartowałem. Świetnie sobie poradziłaś.
S: Jak masz na imię?
F: Gwiyomi. [pewnie nawiązanie do tej gry z palcami przy twarzy]
S: Co?
F: Jeden + jeden to gwiyomi.
S: Przyjaciółko, idź wytrzeźwiej.
S: Jak ci na imię?
F: Nie… powiem ci!

[śmiech]

[Smok zawarczał z wkurzenia]

S: Jak ci na imię?
F: Jak ci na imię?
F: Jaki masz numer telefonu?
F: Nie powiem ci.
S: Ile masz lat?
F: Urodzona w 1989.
S: Pijesz coś teraz?
F: Nie jestem teraz w cichej bibliotece.
S: Ale jest tak głośno.
F: Tak.
S: Myślę, że jesteś zbyt rozbawiona.
F: Tak, uspokajam się.
S: Lepiej się uspokój.
F: Staram się.
S: Serio? Bo jesteś taka urocza.
S: Mógłbym się w tobie zauroczyć, więc przestań.
S: Ok?
F: Tak, rozumiem.
S: Lepiej przestań.
S: Dlaczego zaczęłaś to oglądać?
S: Byłaś znudzona, tak?
S: Jestem roztargniony.
F: Lubię cię od kiedy byłam dzieciakiem.
S: Mnie?
F: Od kiedy zaśpiewałeś "Together".
S: Mnie?
F: Pewnie. Muszę kończyć.
F: Oppa, przepraszam, ale muszę czytać książki.

[śmiech]

S: Ok, miłego czytania.
S: Pa.
F: Pa.



:P

2 komentarze:

  1. "Smok zawarczał z wkurzenia" xDDDDD Zdenerwowany Smok to nie przelewki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kkkk dokładnie tak właśnie było, aż się zdziwiłam :D

      Usuń